Pamiętaj ! ;)

Ja jestem właścicielką bloga, nie wyrażam zgody na kopiowanie treści ani zdjęć i umieszczanie ich na innych stronach bez mojej wiedzy.
Szanuj moją pracę i czas jaki poświęcam blogowi! Kopiowanie treści bez zgody autora jest kradzieżą-ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych: Art.78. 79. i Art.115,116,117 -odpowiedzialność karna.

czwartek, 8 marca 2012

Dzień kobiet

Dziewczyny, kobietki,
Napisze krótko:
Życzę Wam wszystkim abyście dzień kobiet miały każdego dnia, aż do skończenia świata i jeden dłużej ! :)

zdjęcie pochodzi ze strony http://www.kartki.planty.pl

Pozdrawiam :)

środa, 7 marca 2012

Konkurs u Biemi i Monicy :)

Biorę udział w rozdaniu u http://www.biemi-bo.blogspot.com





Dzień przed dniem kobiet :)

Hello:)

Dzień przed dniem kobiet zrobiłam małe zakupy :) Niestety nie mam jak zrobić zdjęć, więc tylko wam napiszę.
Kupiłam jeszcze dwa eliksiry z Green Pharmacy (a jantaru nadal brak :() Ponadto masełko Azja do ciała z biedronki, mydełko bambino dla dzieci oraz mały słodki zestaw do paznokci  z biedronki :)

Biorę udział w rozdaniu w Dusi  ;)
I zapomniałam wspomnieć że jakiś czas temu wygrałam w konkursie BeautyWizaz  :) z czego się bardzo cieszę :) i dziękuję :)

Pozdrawiam :)

poniedziałek, 5 marca 2012

TAG 7 grzechów głównych

Zasady:
1. Odpowiedz na 7 pytań.
2. Utwórz osobny post na swoim blogu z informacją kto Cię otagował.
3. Przekaż zabawę i zasady 5 innym blogerkom.

Dziękuję za otagowanie : irreplaceableeee

Taguję:

Moje grzeszki:

1. CHCIWOŚĆ: Najdroższy kosmetyk, jaki kupiłaś. Najtańszy kosmetyk, jaki posiadasz.
Hmmm.. niech sobie przypomnę. To były chyba perfumy Kate Moss Kate (te pierwsze różowe:)). A najtańszy to lakier do paznokci za 2 zł ;)


2. GNIEW: Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?

Nienawidzę samoopalaczy. Po prostu lubię swoją bladą skórę i myślę, że opalenizna sztuczna nie jest fajna. Nie powiem latem, gdy naturalnie słoneczko lekko przybrązowi :) ( to nawet konieczne dla zdrowia stawów). Uwielbiam wszelkie naturalne kosmetyki do włosów (na razie jednak męczę silikonowe potworki :(). Najtrudniej było mi zdobyć podkład, który nie rboił mi marchewki na buzi (to revlon odcień 110 Ivory).

3. OBŻARSTWO: Jakie produkty kosmetyczne są według Ciebie najpyszniejsze?
Zdecydowanie masła ziaji, a w szczególności to pomarańczowe :D

4. LENISTWO: Których produktów nie używasz z lenistwa?
Eyelinera, nie chce mi się bawić w kreski, które i tak mi się rozmarzą:( Dlatego jakąś kreskę jak już robię przy użyciu wąskiego pędzelka i cienia :)

5. DUMA: Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?
Tusz do rzęs :) Moje rzęsy są bardzo długie, ale tka jasne, że ich nie widać. Jak je pomaluję od razu czuję się pewniej :) No i Podkład of course nie ma nic lepszego niż ładna cera :) (moja lubi strzelić focha :()

6. POŻĄDANIE: Jakie atrybuty uważasz za najatrakcyjniejsze u płci przeciwnej?
Własny styl;) nie chodzi o ubieranie, ale o styl bycia, zainteresowania, pasje (tylko na litość boską nie tylko piłka nożna i motoryzacja:P) :D Jeśli chodzi o kosmetyczny aspekt tego pytania obecnie najbardziej pożądam oryginalnego kremu BB :)

7. ZAZDROŚĆ: Jakie kosmetyki najbardziej lubisz dostawać w formie prezentów?
Lubię dostawać: akcesoria do makijażu, kosmetyki do makijażu, gdyż zwykle, kiedy jestem w drogerii pieniążki uciekają mi na kosmetyki do włosów :P

sobota, 3 marca 2012

Konkurs u http://irreplaceableeee.blogspot.com ;)

Biorę udział w konkursie u http://irreplaceableeee.blogspot.com  ;) wstawiam info o nim:


LOSOWANIE OLEJKU ALTERRA BRZOZA I POMARAŃCZA

Losowanie dotyczy olejku Alterra Brzoza i Pomarańcza, który był użyty 2 razy. Jego wadą jest ślad po klejeniu na zakrętce. Na zdjęciu widać zużycie i zakrętkę (można powiększyć).


Zasady:
  • Musisz być publicznym obserwatorem bloga. (1 los)
  • Możesz dodać mojego bloga do blogrolla. (+1 los)
  • Możesz wspomnieć o moim losowaniu pod swoją notką lub napisać osobną. (+3 losy)
  • Osoby, które były już wcześniej obserwatorami mojego bloga dostają 1 dodatkowy los.
Szablon zgłoszenia:

Obserwuję jako:
Blogroll: TAK-link do bloga/NIE
Notka: TAK-link do notki/NIE
Wcześniej obserwowałam bloga: TAK/NIE
e-mail:

Zgłoszenia w formie komentarza wg określonego wyżej szablonu można zgłaszać od dnia 03.03.12 (sobota) do  10.03.12(sobota) do godziny 20.00

Ogłoszenie wyników nastąpi 10. marca.

Aby losowanie się odbyło, musi wziąć w nim udział przynajmniej 20 osób.




piątek, 2 marca 2012

Farba Loreal Casting Creme Gloss 1021 Jasny Perłowy Blond

Witam,

Dziś obiecana recenzja farby do włosów z Loreal :) Ona uratowały mi włosy 3 miesiące temu, gdy rozjaśniacz w sprayu z Joanny zrobił mi  żółtko :( Ale ot jest historia na osobny post :P

Zatem do dzieła:



Moje włosy przed, były farbowane 3 miesiące temu z kawałkiem. Te zażólknięcia nie były takie straszne, ale wiecie jak to jest ze zdjęciami. Poza tym wiadomo to było dużo czasu, więc kolor miał prawo trochę zżółknąć. Kolor nawet nieźle się wypłukiwał, powiedziałabym, że nabrał kolor złota, ale nawet mi się podobał :)

Oto zdjęcia przed:



A teraz zdjęcia po, pierwsze to zaraz po farbowaniu, kolejne to po dwóch myciach:






Od początku:) Mojego Castinga (już drugie z rzędu opakowanie w tym odcieniu, może następny wypróbuję inny odcień). kupiłam w promocji w Rossmanie za 19.99 (normalnie chyba 23-24 zł). W opakowaniu znajdziemy: parę  rękawiczek, emulsję aktywującą, krem koloryzujący, odżywkę (fuu paskudnie wypakowana silikonami, w najbliższym czasie napisze wam do czego planuje jej użyć).

Przed użyciem zrobiłam próbę uczuleniową. To bardzo ważne ! Róbcie ją zawsze :)
Zapach farby jest znośny, nakładanie w miarę bez problemu, ja użyłam szczoteczki do farbowania włosów (możecie kupić już za 2,60 zł:)). Farby jest bardzo dużo, starczyłoby mi na dwie aplikacje na całe włosy (nie przesadzam), ale nie chciałam zostawić jej otwartej. Krem koloryzujący po zmieszaniu z emulsją ma taki złotawy kolor, więc nie trzeba się przejmować, że się skóra pofarbuje (choć ja zabezpieczyłam się niveą :P). 

Najpierw farbę położyłam na odrosty trzymałam 20 minut, a potem na 10 minut na całość. Przedłużyłam po 5minut i tu i tu (producent pisze, że 15 min na odrost i 5 min na resztę).

Kolor wyszedł ładny, nie taki jak na opakowaniu, ale też tego się nam nie obiecuje, gdyż jak zapewnia producent kolor zależy od wyjściowego odcienia włosów.

Włosy nie są jakoś bardzo zniszczone, jedynie suche, ale to przecież normalne po farbie, zwłaszcza rozjaśniającej. Odrosty wyszło wg mnie nieco ciemniej niż reszta jednak nie widać tego aż tak bardzo. Może nawet tylko ja to widzę bo wiem :P

Celowo nie pisze składu, bo nie ma po co. I tak wiadomo, że farby zawierają różne świństewka, ale chcecie mieć ładny kolor? Trudno coś za coś:P Ta farba jest bez amoniaku (to akurat dla mnie ważne). Zawiera utleniacze (bo niby jak ma rozjaśnić włosy bez nich:P). I przez wzgląd na to nie liczcie, że ona się wymyję i nie będzie odrostu, nie ma takiej opcji. 

Podsumowując, jestem zadowolona z Castinga :) Ale polecałabym go raczej blondynką, chcącym ożywić kolor.

Dostaje: 8/10 w skali Myrcelli ;)

P.S. Chodzi mi po głowie zrobienie sobie białego blondu coś takiego:

Ale jakoś boje się, że wyglądałabym dziwnie :P Jak uważacie?

Pozdrawiam:)

czwartek, 1 marca 2012

Zastępca/następca Jantarowej wcierki?

Witam :)

Ostatnio nie moge znaleźć jantarowej wcierki w mojej hurtowni:( tak więc dziś złapałam coś o cudnym składzie : Aqua (Purified water), Chamomilla Recruita Extract, Triticum Vulgare (Wheat) Germ Extract, Tussilado Farfara Flower Extract, Acorus Calamus Root Extract, Polysorbate 20, Parfum, Diazolidinyl Urea, Methylisothiazolinone, Disodium EDTA, Citric Acid, Methylparaben, Propylparaben.

Jest to ziołowy eliksir do włosów w sparyu :) Zobaczymy jak się będzie spisywał :) Cena : 6,99 za 250 ml ;)



Pozdrawiam:)

P.S. Zapomniałam, że dziś wielkie kosmetyczne boom w biedronce :( Mam nadzieje, że coś się jeszcze ostanie jak tam zajrzę :(